środa, 23 lipca 2014

10. Butelka cz.1

HEJ KOCHANI!

Z okazji 4 rocznicy! Aaaaaaa... nie możemy w to uwierzyć, to już tyle lat!!
Dodajemy rozdział. :) Cieszycie się?
Jak widzicie będą dwie cześći! Rozdział jest strasznie dluuuuuuugi!
Napisałyśmy go trochę w innym stylu , bo moglibyście się pogubić. Mamy nadzieje, że Wam się spodoba.
Napiszcie w jakim stylu wolicie, żebyśmy dodawały rozdziały. :)
Dobra już nie przeciągamy. Miłego czytania. :3



Minęło kilka dobrych godzin, a cała siódemka nadal siedzi w salonie. Paula odpuściła chłopcą i Julia mogła pobawić się w tłumacza. Greg jeszcze nie wrócił od swoich znajomych i raczej tak szybko nie wróci, więc mogą robić co im się żywnie podoba.

 Zayn: Ej! Kto chce zagrać w butelkę?!-zapytał się podekscytowany.
Paulina: Ja chętnie zagram, ale będę potrzebowała tłumacza i mam nadzieje że Julia się zgodzi. A tak nie żeby coś to w jaki rodzaj butelki zagramy? I proszę żebyście cały czas pamiętali ze macie dziewczyny.
Harry: Hahaha! A ja nie mam dziewczyny i mogę pozwolić sobie na trochę więcej!
Louis: Ejjj! To nie fair.
Julia: Pewnie, ze będę ci tłumaczyć tak jak reszcie.
Julia: Ja nie mam chłopaka to ja mogę grać.
Zayn: Dobra to ja idę po butelkę.
Liam: Siadajcie wszyscy.
Zayn: Dobra to kto zaczyna?
Louisa: Ja mogę.
Harry: To zaczynaj i pamiętaj, że są tu osoby niepełnoletnie.
Zayn: Hahah Harry ale pojechałeś!
Julia: Dobra nie gadajcie tyle, tylko zaczynaj Lou.
Louis: Dobra to kręcę.-powiedział zakręcając butelką, której nakrętka wskazywała na Liam'a- I co ja mam dla ciebie wymyślić?
Liam: Wybieram prawdę.
Louis: Kiedy przeżyłeś swój pierwszy raz i kim była ta szczęściara?
Liam: Emm...
Zayn: No dawaj Li to jest łatwe pytanko.
Liam: Louis zabije cię za to pytanie! Dobra to było jak miałem 17 lat i była nią moja najlepsza przyjaciółka.
Paulina: A jak się nazywa ta przyjaciółka?
Harry: Ej! Teraz nie twoja kolej zadawania pytań.
Liam: Paula nie przeginaj pały! Nie ty zadajesz pytanie tylko Lou!
Louis: No dajesz Liam, kręć.
Liam bierze butelkę i zakręca nią. Po chwile butelka zatrzymuje się na Pauli.
Liam: Prawda czy wyzwanie?
Paulina: Poproszę wyzwanie i zaznaczam, że nie jestem zajęta.
Liam: Hahah, przecież to wiem. Masz dotknąć Harry'ego przyjaciela.
Liam: Zapomniałbym przy nas wszystkich!
Julia: Paula jesteś pewna?- pyta się Julia zaskoczona wyzwaniem Liama.
Paulina: Ale przez spodnie, czy bokserki? No chyba, że Harry nie wstydzi się nagości.
Louis: Paula, a co to za entuzjazm?
Niall: No właśnie, ale się ucieszyłaś hahah - odezwał się Niall po raz pierwszy od pewnego czasu.
Harry: Powiedzmy, że nie wstydzę się nagości, ale wtedy byś musiała złapać go oburącz.
Liam: Przez bokserki, chyba, ze Harry też je ściągnie.
Liam: Harry to co wybierasz? Przez bokserki czy bez?
Harry: Ja tam nie mam czego się wstydzić.
Zayn: Paula, ale jesteś czerwona.
Paulina: Zayn, zamknij się!
Julia: Boże, ale jej wymyśliłeś zadanie Liam.
Liam: Mam jeszcze kilka innych asów w rękawie.- uśmiecha się łobuziarsko.
Zayn: Mała spokojnie! A teraz bierz się do roboty.
Liam: Paula no dawaj!
Harry: To co Paula robisz to czy tchórzysz?
Zayn: Dawaj Paula będzie zabawa!
Paulina: Okej,okej zrobię to. Harry proszę cię, byś opuścił spodnie.
Zayn: Boże, ona na serio chce to zrobić! Musze to nagrać !
Julia: Paula jak nie chcesz to nie rób tego.
Harry: NIE! Niczego nie nagrywajcie podczas tej gry.
Paulina: A czemu nie miałabym tego nie robić?
Zayn: Dobra stary! Spiełeś się jak jakaś baba. Paula za raz Cię rozluźni.-puscił oczko Pauli.
Julia: Nie wiem. Po prostu ci przypominam.
Paula i Harry wstają. Harry zostaje na swoim miejscu, a Paula staje w kręgu przed nim. Harry opuszcza spodnie wraz z bokserkami, Paula wytrzeszcza oczy i czyni swoją powinność.
Dawaj, dawaj Paula-krzyczy Zayn z Liam'em.
Louis: Dobra Paula już możesz przestać, chyba nie chcemy by wszystkim stanął.
Paulina: Mnie i Julii nic nie stanie.
Zayn: Hahaha, mała niezłe masz te teksty.
Dziękuję.-powiedziała po wszystkim Paula.
Harry: Ale wiesz, że nie musiałaś ruszać rękoma?
Liam: Dobra Paula kończ, inny też chcą mieć swoją szanse.
Oki,oki spokojnie-powiedziała Paula łapiąc już mniej zmysłowo butelkę i zakręcając nią. Wypadło na Zayn'a
Paulina: To co? Pytanie czy wyzwanie?
Zayn: No mala dawaj. Już się boje. Wyzwanie.
Paulina: A chcesz takie poziom hard czy easy?
Zayn: Hard! Ja się niczego nie boje!
Paulina: Hahah, to zobaczymy. Masturbuj się przy wszystkich tak byś doszedł, a wytryśnij na talerzyk.
Zayn: Hahaha,  żarujesz prawda?
Paulina: Nie, nie żartuje
Zayn: Dobra niech strace. Tylko nie wiem czy będziesz w stanie to oglądać mała.
Paulina: Ja? A czemu mam nie być w stanie oglądać jak takie ciacho, jak ty robi sobie dobrze?
Louis: Hahah ,no nieźle się zapowiada ta nasza butelka!
Zayn: Hahaha schlebiasz mi Paula. Skarbie mam być w koszulce czy całkiem nagi, jak sobie życzysz?
Niall: Hahah zgadam się z toba Lou. Paula skąd ty bierzesz te pomysły?
Paulina: Chce zobaczyć ten nieziemsko seksowny tors.
Zayn: Robi się skarbie.
Paulina: Niall, jako wasza fanką lubię poczytać fanfictions o swoich idolach
 Zayn wstaje sciąga swoja białą koszulkę i czarne spodnie
Niall: W nich tez są takie sceny? Przyznaj się chciałabyś zobaczyć każdego z nas nogo co?-puszcza jej oczko.
Paulina: Uwierz, ze w niektórych ff są dużo bardziej ciekawe sceny niż tylko to, i tak od  4 lat-23 lipca 2010 roku marzę by zobaczyć wasze nagie ciała.
 Zayn w końcu sciągając swoje bokserki i jego przyjaciel w końcu otrzymam trochę powierza. Usiadł na krześle i rozchylił nogi. Zaczął robić sobie dobrze.
Niall: Hahaha ale zbok z ciebie! A teraz ciii... Zayn jest w trakcie!
 Wszyscy zaczęli patrzeć w kierunku krzesła, na którym siedział Zayn.
Z ust Zayn'a zaczęły wydobywać się dziwięki rozkoszy, którą sobie sam sprawiał.
Niall: Zayn o kim myślisz jak się masturbujesz ?
Zayn: Perriiiiii- wyjąkał.
Ttttalerz- wymamrotał Zayn na co Lou pobiegł do kuchni po talerz, który był aktualnie potrzebny jego przyjacielowi.
Niall: Ale wam ślinka cieknie.
Julia: Komu?
Niall: Tobie i Pauli.
Paulina: Sorry, ale jeżeli się widzi takiego pięknego bad-boya w akcji, ciężko się powstrzymać.
Lou postawił talerz na podłodze obok krzesła na którym "siedział" Zayn. Zayn jeszcze chwile jęczał, pokazując jak mu dobrze i doszedł. Niall w ostatniej chwili chwycił talerz i Zayn spuścił się na niego. Zayn oddychał szybko przez kilka sekund. Gdy jego tentno się ustabilizowało wstał z krzesła, ubrał się i uśmiechnął się do wszystkich.
Zayn: Dobre to było. Teraz ja kręcę.
Julia: Zgadzam się z Paulą, Zayn jest mega przystojny.
Zayn: Dzięki Julia.
Zayn wziął butelkę i zakręcił nią. Znowu zatrzymała się na Paulinie.
Zayn: Prawda czy wyzwanie?
Paulina: Ejj, a mi to już nie podziękujesz za takie zadanie?
Paulina: Proszę wyzwanie.
Zayn: Oj, spokojnie skarbie podziękuje ci, ale wszystko w swoim czasie. Dobra decyzja. Musisz wylizać ten talerz z moją jeszcze ciepłą spermom.
Paulina: Że niby co?
Zayn: Co kochanie pękasz? Tak ci dziękuję za twoje zadanie.- puścił jej oczko.
Paulina: Nie pękam, to po prostu wydaje się być obrzydliwe.
Niall: Paula już nie narzekaj. Zrób swoje zadanie, bo inni chcą dostać swoje.
Liam: Paula dawaj pomysł, że to czekolada. Ty tak kochasz czekoladę! A to nie jest, aż takie złe.
Paulina: Połknę to zanim wysytygnie bo zimne jest gorsze.
Zayn: Skąd to wiesz?
Liam: No właśnie ?
Harry podał talerz z białym płynem Paulinie, a ta zaczęła wylizywać całą jego zawartość co do ostatniej kropelki.
Zayn: Smaczne? - zaczął śmiać się Zayn, a za nim Liam.
Paulina: Pyszne, mogłabym jeść coś takiego częściej-puściła oczko do Hazzy- A nie wiem czy lepsze niż zimne, bo zimnego nigdy nie jadłam i bym chyba nigdy nie chciała.
Liam: Dobra już się nie tłumacz Paula. Musiałaś spróbować zimnego skoro tak powiedziałaś.
Dobra-powiedziała Paula kręcąc,tym razem wypadło na Julię.
Julia: Boże, już się boje co ty mi wymyślisz.Wybieram zadanie.
Paulina: Jeśli tak wolisz, nie moja sprawa. W kuchni jest lodówka, w lodówce w prawej dolnej szufladzie jest ogórek. Przynieś go tutaj i włóż sobie go, jak najgłębiej do gardła.
Julia: Na serio w kuchni jest lodówka? Nie wiedziałam!
Harry: Dobra nie czepiaj się jej tylko idź po ogórka!
Julia: Już idę spokojnie Harry.
Julia poszła i wróciła z ogórkiem.
Julia: Jak ja mam to zrobić? Ja się porzygam przy tym!
Palina: A może chcesz by, któryś z chłopców ci w tym pomógł?
Julia: żarujesz? Wgl któryś był by chętny ?
Louis: Ja lubię wkładać dziewczyną do ust!
Louis: Ale wole trochę niżej...
Paulina: Nie,to ma być do ust.
Paulina: Sorry Louis
Julia: Lou! Chodzi o ogórka prawda Paula?!
Julia: Lou pomożesz mi ? Ale się opanuj, okej?
Paulina: Tak! Lou nie miał nic innego na myśli, prawda?
Louis: Ja nie mówiłem o ogórku...ale zawsze służę pomocą.
Niall: Lou miał na myśli, ze chce loda, hahah.
Julia: Lou przestań i mi pomóż!
Louis: No przecież już idę-powiedział wstając ze swojego miejsca.
Julia: Większego już ogórka nie było?- czujecie ten sarkazm?
Harry: Sama sobie takiego przyniosłaś, więc teraz nie narzekaj.
Julia: Nie było innego!
Paulina: Nwm, zapytaj się Niall'a. On powinien wiedzieć co jest w lodówce. Ale podejrzewam, ze są inne
Niall: Julia ma racje. Jadłem ostatnio mizerie i to jest ostatni ogórek. W ogóle tyle nie gadajcie tylko Lou pomóż Julii.
Louis: Daj mi tego ogórka-powiedział zatrzymując się przed Julią.
Julia: Masz.-podała mu podłużny, zielone warzywo.
Julia: Co teraz?
Louis: Otwórz szerzej buzię i zostań w takiej pozycji, a ja ci delikatnie włożę go do gardła-powiedział z entuzjazmem.
Julia: Co się tak cieszysz? Ja go nie zmieszcze w swojej ustach.-powiedziała i otworzyła swoje usta najszerzej jak umiała. Wszystkie twarze były odwrocone w jej stronę.
Harry: Ma laska głębokie gardło.
Niall: Hahaa zgadam się z tobą Harry. Musze to gardło wypróbować.
Paulina: Lou wyjmij jej już to bo się nam tu jeszcze udusi i co wtedy będzie?
Louis: Okej, niech będzie.
Zayn: Julia chyba robi dobre lody co myślisz Lou?
Louis: Sądzę że robi to idealnie.
Zayn: Hahahah, muszę to kiedyś sprawdzić, a ty?
Paulina :Chłopcy, ja tylko przypominam ,że wy macie dziewczyny. A ty Harry się tak nie ciesze, bo dziewczyna to dobra sprawa.
Po wykonanym z pomocą Lou zadaniu Julia zakręciła butelką, której korek wskazywał na Liasia....
_______________________________________________________________________________________

Jak Wam się podobało? Druga cześć będzie w sobote! Liczymy na wasze opinie .
PS. Przepraszamy za błędy.

2 komentarze:

  1. O kurwa co za dirty rozdział!!
    Bardziej dirty niż moje rozdziały! Cholera ;o
    Jestem w szoku xD
    Czekam na 2. część
    Buźka, @xAgata_Sz .xx

    OdpowiedzUsuń
  2. Jprdl! Tego się nie spodziewałam xD To z Harrym i z Zaynem XD Nie zapomnę tego chyba nigdy XD No naprawdę!! Nigdy bym się nie spodziewała po was takiego rozdziału!! Czekam na kolejną część ;**
    @Nikaa6969XD

    OdpowiedzUsuń